Sytuacja kryzysowa – jak sobie radzić.

Wszystko jest dobrze, jeśli jest dobrze. Trywialne, ale prawdziwe. Sytuacja kryzysowa może zdarzyć się wszędzie. Czy można się bronić? Jeśli tak, to jak to zrobić? Niniejszy artykuł rozwieje kilka wątpliwości na temat sytuacji kryzysowej w firmie i nie tylko.

Piękny poranek

Wstajesz rano, słońce wchodzi, kawa budzi, ulubione tosty już dochodzą. Zapowiada się piękny dzień. Aż chce się wyjść z domu. Wychodzisz więc i jedziesz do firmy.

Mijasz ulubione miejsca. Masz same zielone światła. Dziś wyjątkowo ruch jest płynniejszy. Ludzie radośni, kierowcy życzliwi. Jesteś na swoim ulubionym miejscu parkingowym pod firmą. Wchodzisz do budynku.

Nadciąga sztorm

Pływając po oceanie musisz się liczyć z tym, że nie zawsze będzie spokojnie. Dotarłeś na miejsce i zastaje cię sytuacja, której dzisiaj się nie spodziewałeś.

Pływając po oceanie musisz się liczyć z tym, że nie zawsze będzie spokojnie.

Klapa, katastrofa, masakra, dramat, lipa. Nieważne jak nazwiesz – to sytuacja kryzysowa. Coś poszło nie tak i jest duży problem. Kluczowe urządzenie nie działa, ważne zamówienie nie dotarło na czas, problem z fakturą, klient złożył reklamację. Różne możliwości dla każdego są czymś innym, dla każdego coś innego będzie problemem lub katastrofą.

Zbyt ładnie było od rana, zbyt pięknie dzień się zaczął. Musiało się coś (…) zepsuć. Dlaczego mi się to przytrafia? To nieważne, nie czas na rozważenie tego teraz. Mleko się rozlało i czas je posprzątać. Kto chętny? O widzę osobę w pierwszym rzędzie…

Bezludna wyspa

Może to nie jest łatwe, ale to jedyne wyjście. To czas na spokojne przemyślenie sytuacji. Co, jak, dlaczego? Odizoluj się od emocji. Tylko fakty mają znaczenie, suche fakty. Co się zdarzyło? Co to oznacza dla firmy, dla Ciebie, dla klienta, ile to będzie kosztować, jak szybko się da to naprawić?

Porozmawiaj na spokojnie z zaufaną osobą, z wspólnikiem, partnerem, przyjacielem. Spojrzenie kogoś innego z boku może wydać się bardzo pomocne, zwykle oni widzą sytuację inaczej.

Rozmowa może trwać 3 min, a rozwiązanie problemu trwać tydzień. Tak czy inaczej czas nie stoi w miejscu. „Im szybciej, tym szybciej.”

Szalupa ratunkowa

Jest pomysł, koncepcja, rozwiązanie. Przekaż osobom najbliższym, zainteresowanym w sprawie kryzysu jaki jest plan działania. Przemyśl sposób realizacji planu tak, by nie stworzyć kolejnej sytuacji kryzysowej.

Postępuj rozważnie i spokojnie. Teraz czas już zwalnia. Nie ma pośpiechu. Najważniejsze, że jest plan działania. Trzymaj się go, konsultuj na bieżąco z osobami decyzyjnymi.

Krajobraz po

Wnioski, wnioski i jeszcze raz wnioski. Co można zrobić inaczej, co zawiodło, jakie scenariusze na nową ewentualność. Nie daj się zaskoczyć podobnemu problemowi znowu.

Przeprowadź hipotetyczne symulacje podobnych sytuacji w firmie. Określ kolejne etapy reakcji od diagnozy przez informację przełożonych po koncepcję i realizację planu naprawczego. Przyda się także plan B, tzn. taki, który wdrożysz szybko, jeśli pierwotne rozwiązanie nie będzie możliwe do zrealizowania lub nie przyniesie oczekiwanych rezultatów.

Upewnij się, że wszystkie pracujące z Tobą osoby zrozumiały, co się stało, dlaczego, jak temu zaradzić w przyszłości i jak postępować w razie przyszłych problemów.

Leczenie ran

To jak przeżyjesz kolejny kryzys zależy od tego jakie wyciągniesz wnioski teraz.

Należy Ci się rekompensata za „straty moralne”. Wykorzystaj czas, by się nagrodzić za wyprostowywanie sprawy. Kieliszek wina, seans kinowy, wypad za miasto czy w góry to taki mały urlop, który ci się należy teraz. Ale nie przesadzaj. Jutro znowu się obudzisz i będzie nowy dzień.

Powodzenia.

Zobacz także

Klient i jego twarze. Być może Twoja sytuacja kryzysowa została spowodowana przez klienta. Przeczytaj we wpisie Idealny klient – czyli jaki? ‎  jakich klientów możesz spotkać.
A później dodaj sobie energii wspaniałym wystąpieniem motywacyjnym Davida Steindl-Rast’a we wpisie Wystąpienia motywacyjne.

Oceń artykuł